Barús S/t _ EP_ Reviews - Page 7 - Les Acteurs de l'Ombre

Les Acteurs de lOmbre

Précédent   Les Acteurs de l'Ombre > LADLO Productions
S'inscrire FAQ Membres Calendrier Chatbox Les Acteurs de l'Ombre Recherche Messages du jour Marquer les forums comme lus

LADLO Productions Les Acteurs de l'Ombre Productions : le label

Réponse
 
Outils de la discussion
Vieux 18/10/2016, 13h41   #61
Saltimbank021
hello world!
Staff des Acteurs de l'Ombre
 
Avatar de Saltimbank021
 
Date d'inscription: juillet 2009
Messages: 1 382
Par défaut

rawandwild

http://www.rawandwild.com/review/rev...r%26uacute%3Bs

Reviews - Barús
:: Barús - Barús - (Emanations - 2016)
Quando ricevi un cd, un cd fisico intendo, le aspettative che tendi a riporre sono anche maggiori di quelle che si prospettano dinanzi all’eterea cartella mp3 che appare, blu e bianca, sul monitor. Sarà per quello che non riesco a capire fino in fondo le ultimissime scelte della Les Acteurs De L’Ombre e della sua sottolabel “Emanations”, sempre più dedite alla riscoperta di un death metal canonico e semmai debitore del filone grindcore, con qualche timido, residuo riferimento alla grande scuola avantgarde di cui l’etichetta francese è sempre stata portabandiera. Intendiamoci, questo EP di debutto dei Barús non è affatto un brutto disco, anzi! Innanzitutto, trova un punto di forza indelebile nella breve durata, che ne facilita di sicuro la fruibilità: e non sto qui parlando del segreto anelito a fermare il cd, quanto alla capacità di sintesi dimostrata dal quintetto di Grenoble nel miscelare un rifferama secco e scarno con variazioni oscure qua e là – arpeggi, atmosfere apocalittiche e quant’altro fanno parte del campionario, secondo il copione. Una capacità che ci riporta alla memoria persino i Brutal Truth nel rumorismo in coda a “Tarot”, e che guida l’incedere di “Disillusions” proprio come avveniva nei gloriosi anni della Earache. Ecco, “Barús” ha tutte le carte in regola per essere apprezzato dai vecchietti come me, che hanno visto nel grindcore una frontiera invalicabile, illudendosi miseramente; devo però frenare subito i fanatici della velocità, perché su questi quattro pezzi i momenti di furia iconoclasta sparata a mille si contano sulle dita di una mano, con la band che preferisce attestarsi su coordinate di velocità care al buon vecchio death/doom, senza comunque condividerne i toni epici. Sul versante “atmosferico” fa eccezione “Chalice”, pallido ricordo di un tempo che fu, alla LADLO: un coro gotico che non fa autunno, esattamente come una rondine non fa primavera. Chiude il lotto “Cherub”, la cui direzione non è del tutto definita ma si mostra apportatrice di interessanti suggestioni per il futuro dei Barús: arpeggi sbilenchi che si stagliano su una sezione ritmica finalmente dinamica e varia, dal tupatupa allo sludge. Insomma, dischetto interessante, nonostante sia un filino sotto gli standard storici di LADLO e soci: ciò non toglie che la band è attesa alla prova del full length affinché possiamo esprimere un giudizio definitivo.
Voto: 7/10
Francesco Faniello

Contact
www.facebook.com/barusband
__________________
Saltimbank021
https://twitter.com/saltimbank021
Saltimbank021 est déconnecté   Réponse avec citation
Vieux 18/10/2016, 13h48   #62
Saltimbank021
hello world!
Staff des Acteurs de l'Ombre
 
Avatar de Saltimbank021
 
Date d'inscription: juillet 2009
Messages: 1 382
Par défaut

Reignsthechaos

http://reignsthechaos.com/barus-barus-2015/

[Doom/Death/Progresivo]

Desde Grenoble, Francia, nos llega el EP homónimo de Barús. Primer trabajo de los franceses hacedores de un potente y cargado de rabia, death, doom y metal progresivo que, en apenas veinte y tres minutos, despachan un sonido quebrantahuesos, resacoso y doloroso. El trabajo está producido por James Leonard y editado por una división de Les Acteurs de L’Ombre productions llamada, Emanations. Su sonido, independiente de la calidad del álbum, es vibrante, metálico y pegadizo.

Cuatro temas para debutar la mar de interesantes en los que se pueden ver diferentes gustos musicales por parte de sus propios músicos. Como decía, el metal progresivo que hacen, puede que sea su mayor identidad, pero también tocan el Djent, uniéndose a éste primero y formando una impenetrable barrera sónica durísima, machacona y bailable. Cortes como “Disillusions” o “Chalice”, son el claro ejemplo de lo que les cuento.

barusbanda

El EP se cierra con “Cherub”, un tema crudo en ritmos, voz y sentido apocalíptico. Un sonido que divide el cielo, donde nubes persistentes alertan de que llega el final de todo. Sin previsión alguna, un día todo terminará y vuestra voluntad será únicamente la sangre que derraméis.

El artwork, obra de Alexander Brown, es el toque definitivo y personal a un trabajo musical muy intenso y tan arrebatador que, terminar por succionarte el riego sanguíneo cerebral. Brown nos muestra lo que Barús hace música.
__________________
Saltimbank021
https://twitter.com/saltimbank021
Saltimbank021 est déconnecté   Réponse avec citation
Vieux 18/10/2016, 15h30   #63
Saltimbank021
hello world!
Staff des Acteurs de l'Ombre
 
Avatar de Saltimbank021
 
Date d'inscription: juillet 2009
Messages: 1 382
Par défaut

Pestwebzine

http://pestwebzine.com/index/march_2016/0-1344

Band: BARUS
Country: France
Title: Barus
Label: Emanations
Year: 2016
Style: Progressive Death Metal

Review:
I've already spinned this a few times before doing any research on the band and I was ready to bet anything they have a strong connection with Doom and/or Black Metal. I was right, this young Grenoble based quintet features 2 members from the excellent Doom Black Metal band Maieutiste. This one is Barus selftitled debut EP, a 4 tracks effort clocking 23 minutes of progressive, theatrical, occult and sick Death Metal; ranging from doomy, almost ritualistic passages to devastatingly brutal and intricate as hell fast tracks (or parts of tracks), and highlighted by an excellent, versatile vocalist that, coupled with some well-done and expressive lyrics, manages to transmit intense emotions to the listener, Barus offers an interesting take on Death Metal, one that i would like to hear more and also one that would also like to hear dissected and delivered in more depth. Besides the expressive vocals the massive guitar riffs and complex leads, the tremendous wall of drums and fat sounding bass lines are something to admire on this EP, a promise for the future, so with the band's potential unveiled it only remains for us to wait for their debut album. Released as 6 panels digipak CD with memorable artowrk.
Reviewed by Adrian
Rating: 8.5/10

Contact:
facebook.com/barusband
facebook.com/LADLOproductions
__________________
Saltimbank021
https://twitter.com/saltimbank021
Saltimbank021 est déconnecté   Réponse avec citation
Vieux 18/11/2016, 15h34   #64
Saltimbank021
hello world!
Staff des Acteurs de l'Ombre
 
Avatar de Saltimbank021
 
Date d'inscription: juillet 2009
Messages: 1 382
Par défaut

Mrocznastrefa

http://www.mrocznastrefa.webh.pl/ind...cenzje&id=3037

BARUS

"Barus"
Emanations & LADLO Productions (MCD 2016)

Francuska Les Acteurs de l'Ombre Productions wyraźnie stawia na to co nowe, bo nawet w barwach swojego pododdziału o nazwie Emanations wydaje muzykę nieszablonową i zadającą kłam wszelkim uściślonym klasyfikacjom, a przecież pod egidą swą pierwotną hołdują w dodatku tak ciekawym stylistycznie aktom jak MOONREICH, DELUGE czy wszechpotężny PENSEES NOCTURNES. BARUS, którego minialbum - będący pierwszym i póki co chyba jedynym wydawnictwem w karierze - właśnie poddaję analizie nie odegra w tym gronie roli czarnej owcy. Zakres gatunkowy grania tej formacji wydawca określa krótko: 'death metal', ale to mniej więcej tak jakby "Dniu Świra" Koterskiego przykleić łatkę z napisem 'komedia'. Podczas wybrzmiewania taktów rozpoczynających utwór z numerem 1 pod tytułem "Tarot" taki duet słów może jeszcze w czyjejś głowie powstać, aczkolwiek już wtedy wiadomo, że prędzej niż np. z INCANTATION zestawimy ich granie choćby z PORTAL. Jest to jednak zaledwie początek, gdyż bogactwo formalne propozycji tej kapeli jest czymś, czego w momencie wystawiania oceny końcowej na pewno nie zbagatelizuję. Moim zdaniem bliżej im bowiem do kapel, które zręcznie manewrują między pewnymi hybrydami djentu, deathcore'u czy groove metalu, dając wyraz pewnym tylko konotacjom ze śmierć metalowym stylem w guście współczesnego DECAPITATED, KETHA, RAPE ON MIND, MUSHUGGAH, BARING TEETH, PYRRHON lub GOJIRA niż którejkolwiek z nazw wykonujących śmierć metal w tzw. pełnokrwistym wydaniu. Nadzieję na porządny experimental/technical deathmetalowy akt (umówmy się już dla wygody wszelkiej) z pewnością potęguje fakt, że pracując nad utworami BARUS nie odrysowuje riffów od topornie ciętych szablonów. Tu słychać elementy charakterystyczne dla tej czy innej nazwy, tam - odezwie się znowuż coś, co przywoła w naszej świadomości inne, ale jako całość ta muzyka naprawdę ujmuje świeżością. W "Disillusions" czarują przykładowo czysto-wokalnym fragmentem, którego użyciem większych kontrowersji nie wzbudziłby choćby taki BLINDEAD, a numery pozbawione surowych, gitarowych dysonansów o zabarwieniu 'czarnym' doprawdy ciężko tutaj wskazać. W sporym przeciwieństwie do innych nazw grających podobną muzę BARUS ogólnie często i gęsto pije do blackmetalowego feelingu. Cokolwiek udany "Chalice" to prawdziwie mroczne misterium. Odzywają się w tym kawałku melodeklamacje, których barwa skłania mnie niemal do postawienia własnej głowy w zakładzie o to, że nagrywał je na potrzeby tego EP Piotr Wiwczarek, ale nawet jeśli ktoś z zespołu próbuje celowo uderzać w ten sposób do fanów VADER nie będę nad ową sprawą dłużej się pochylał, bo dostarczając nam to mini BARUS odsłonił tym samym o wiele poważniejszy minus swojej twórczości. Jest to po prostu jedna z tych pozycji, w przypadku których nabawiłem się poważnych podejrzeń o to, że jej zawartość była w większym stopniu aranżowana niż komponowana. Niezależnie od tego o jakim gatunku muzycznym mowa jestem fanem rozpoznawalnych utworów czy choćby ich wyróżniających się fragmentów, a w zetknięciu z istną ferią połamanych rytmów i progresywnej riffologii "Barus" jakoś niewiele potrafię później przywołać w pamięci. Hipotetyczny kontrargument, że to inny rodzaj grania niż to, co robi IRON MAIDEN byłby tu oczywiście słabiutki, bo większość kapel, do których BARUS porównałem i do których człon 'melodic' pasuje niczym przysłowiowej świni siodło potrafi co najmniej kilkakrotnie na jednej płycie powalić jakąś sekwencją riffów. Choćby najzimniejszą, najbardziej cybernetyczną, ale zawsze nie pozostawiającą słuchacza obojętnym. Oby francuska ekipa usunęła tę jedną, ale poważną usterkę w swojej maszynerii, a będziemy mieć kolejny kapitalny prog/deathmetalowy akt!


ocena: 7/ 10

http://www.metal-archives.com/bands/...BAs/3540393658

http://www.lesacteursdelombre.net/pr...s/v2/barus-fr/

www.facebook.com/barusband

barus.bandcamp.com/releases

autor: Kępol
__________________
Saltimbank021
https://twitter.com/saltimbank021
Saltimbank021 est déconnecté   Réponse avec citation
Vieux 29/11/2016, 01h41   #65
Saltimbank021
hello world!
Staff des Acteurs de l'Ombre
 
Avatar de Saltimbank021
 
Date d'inscription: juillet 2009
Messages: 1 382
Par défaut

http://www.metalbite.com/tracks.asp?album=19300

MetalBite Review by Tom

Being in charge of editing and cleaning up the interview we had with Barus was my first encounter with the band. I haven’t heard the music yet back then, but just reading about the processes and seeing how involved they are made me very interested in what they have to offer. Time has passed and now having the EP in physical form in my hands and having listened to it numerous times, I figured it’s time to let more people know about Barus from France.

EP has only four songs on it and even though it seems like it isn’t much, there is so much going on that it overwhelms at first. Barus comes at you with massive wall of sounds letting know from the first riffs that they don’t take prisoners. Speed intertwined with groove, doom metal parts changing into technical riffing then to introduce post metal elements just to change into relentless pounding. To top off that melting pot we have vocals ranging from deep guttural growl to black metal shrieks, spoken passages and maniacal screams and even some actual clean singing.

Albums with such variation are hard to come by and if you can find one that is also recorded well – it’s a real treat. Finding out, listening and re-listening to all the levels that this album possesses was like an experiment that simultaneously torments you and gives you extreme pleasure to bring you to the end only if you are willing to give yourself as an offering. Barus says that the music they play is death metal but there is way more to what those two words mean when it comes to what they delivered.

Managing to mix the styles so effortlessly and keeping it interesting is a very strong start of a very promising beginning. It may take more than few spins for some (I know it did for me) but once it clicks and all the levels will open I can promise you that this little EP will not get out of your mind and your player for a long time. Experience it yourselves.

Rating: 8 out of 10
__________________
Saltimbank021
https://twitter.com/saltimbank021
Saltimbank021 est déconnecté   Réponse avec citation
Vieux 02/03/2017, 02h32   #66
Saltimbank021
hello world!
Staff des Acteurs de l'Ombre
 
Avatar de Saltimbank021
 
Date d'inscription: juillet 2009
Messages: 1 382
Par défaut

Supportblackmetal.com

http://supportblackmetal.com/latest-...us-lifestream/

Barus – S/T [Free download]
by Lifelover (In Albums, Atmospheric/Avant-garde)


Generally speaking, death metal is not my strong suite. However, I decided to make an exception as to Barus’ debut self-titled EP because it resonated with me for some weird reason. Plus, considering that it stands under the banner of Ladlo’s sub-label Emations, I got even more curious of what this piece of work was all about and here is what I bumped into.

Barus hails from France and by all means is a newborn act that is masterminded by 4 extremely talented gentlemen. Two of them (J and K) are associated with another highly potent band by the name of Maïeutiste. Having been conceived in 2015, they immediately unleashed their first short but explosive EP compiling 4 songs, which you can download for free below.

Right from the very start, the track list shapes into a titanic sonic wave of rapidly progressive brutality. Technical, somewhat complex to get into especially if you are distant to death metal but very rewarding if you spin it a few more times. After all, it takes just 20 minutes to complete all the 4 songs, so why not?

My first impression of “Barus” is the vast amount of ideas distributed between the instrumental work, the vocal approach and the lyrics. Starting from the music itself, it won’t get soft on you even for a second. Nor boring. The more you delve into it, the more pieces of the grand scheme will emerge, which essentially comes down to blowing your mind up! Apart from the heavy nature of the EP, it does not compromise on experimentation, thus offering a whole load of excitements such as unexpected clean vocals and djent elements that amplify the levels of intensity to a greater extend. As to the lyrics, I can only applaud Barus for taking the time to write such deep and meaningful words that reveal an introspective state of the mind; of life – and its burden and death – its virtues.

Bandcamp --Barus -- S/T [Free download]

Order CD | Facebook
__________________
Saltimbank021
https://twitter.com/saltimbank021
Saltimbank021 est déconnecté   Réponse avec citation
Réponse

Outils de la discussion

Règles de messages
Vous ne pouvez pas créer de nouvelles discussions
Vous ne pouvez pas envoyer des réponses
Vous ne pouvez pas envoyer des pièces jointes
Vous ne pouvez pas modifier vos messages

Les balises BB sont activées : oui
Les smileys sont activés : oui
La balise [IMG] est activée : oui
Le code HTML peut être employé : non

Navigation rapide


Fuseau horaire GMT +2. Il est actuellement 11h26.

Édité par : vBulletin® version 3.8.3
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd. Tous droits réservés.
Version française #17 par l'association vBulletin francophone
Les Acteurs de l'ombre - Skin vBulletin réalisé par Vicomte
© Les Acteurs de l'Ombre 2001-2013